LISTOPAD - KS ZAWKRZE MŁAWA

Przejdź do treści

Menu główne:

AKTUALNOŚCI
Data publikacji: 28.11.2018 r.

Wicher zawiał. Lider wygrał w trzech setach
Kryzys mławskiego Zawkrza trwa, podopieczni Szymona Zejera przegrali czwarty z rzędu mecz w rozgrywkach trzeciej ligi. Rywalizacja z liderem z Kobyłki zakończyła się bardzo szybko. Nasi gracze polegli w niespełna godzinę.
Spotkanie nie mogło potrwać dłużej, bowiem zawkrzanie zaprezentowali się z wyjątkowo słabej strony. Popełniali proste błędy w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Odrzuceni od siatki na skutek mocnego serwisu, podporządkowali się warunkom narzuconym przez rywali z powiatu wołomińskiego.
W premierowym secie emocje skończyły się, zanim zaczęła się prawdziwa rywalizacja. Od stanu 9:11 zawkrzanie potrafili zdobyć zaledwie cztery oczka. Sytuacja powtórzyła się w drugiej odsłonie – mocne zagrywki sprawiły, że goście szybko objęli czteropunktowe prowadzenie. Potem powiększali tylko swoją przewagę. W ostatecznym rozrachunku triumfowali różnicą aż jedenastu oczek.
Gospodarze próbowali jeszcze powalczyć w trzecim secie. W połowie przegrywali zaledwie 14:16. Niestety w kolejnej akcji Robert Rybka wyrzucił piłkę na aut po ataku z „krótkiej”. Potem rywale jeszcze poprawili, by ostatecznie ostatnią partię wygrać 25:20.
W sobotę 1 grudnia Zawkrze zmierzy się na wyjeździe z SPS 4CV Garwolin.

KS Zawkrze Mława – Wicher Kobyłka 0:3 (13:25, 14:25, 20:25)
Zawkrze Mława: Paweł Domżalski, Mateusz Paluszkiewicz, Łukasz Bober, Robert Rybka, Radosław Rochna, Kacper Wiśniewski, oraz Serafin Gruźlewski (libero) i Michał Góralski, Tomasz Szwęch (libero), Cezary Kaliszewski, Krzysztof Szafraniec,
Data publikacji: 21.11.2018 r.

Mocna zagrywka rozbiła zawkrzan. Porażka w Wyszkowie
Drugą z rzędu porażką w rozgrywkach trzeciej ligi zanotowali siatkarze mławskiego Zawkrza. Po przegranej na swoim parkiecie z MDK-iem Warszawa, w sobotnie popołudnie podopieczni Szymona Zejera nie dali rady rywalom z Wyszkowa.
Zaczęli nawet obiecująco, w pierwszym secie potrafili narzucić swoje warunki przeciwnikom. Od stanu 17:17 występujący na swoim parkiecie wyszkowianie mieli problemy ze zdobywaniem punktów. Wykorzystali to mławianie – kilka zdobytych z rzędu punktów rozstrzygnęły losy premierowej partii.
Niestety drugą partię miejscowi zaczęli od mocnego uderzenia. Zagrywki zaczęły siać prawdziwe spustoszenie w szeregach Zawkrza. W pewnym momencie wyszkowianie uciekli na odległość siedmiu oczek (10:3). Takiej straty nie udało się już odrobić.
Sytuacja powtórzyła się w kolejnych dwóch osłonach. Gospodarze nie zwolnili ręki w polu serwisowym, a na dodatek zaczęli jeszcze stawiać równy i szczelny blok. Mławianie nie mogli sobie z nim poradzić, żaden z rezerwowych nie był w stanie dać odpowiedniego impulsu (w kadrze zabrakło m.in. Pawła Domżalskiego i Radosława Rochny). Skończyło się na przegranej 1:3.
W sobotę 24 listopada Zawkrze zmierzy się na swoim boisku z liderem Wichrem Kobyłka. Początek godz. 18.30
Camper Wyszków – KS Zawkrze Mława 3:1 (20:25, 25:21, 25:22, 25:18)
KS Zawkrze Mława: Krzysztof Szafraniec, Mateusz Paluszkiewicz, Piotr Domżalski, Kacper Wiśniewski, Łukasz Bober, Robert Rybka oraz Serafin Gruźlewski (libero) i Michał Góralski, Tomasz Szwech, Cezary Kaliszewski
Data publikacji: 05.11.2018 r.

Dobrze zaczęli, słabo skończyli.
Młodzi siatkarze warszawskiego MKS-u MDK okazali się zbyt wymagającym rywalem dla zawodników mławskiego Zawkrza. Owszem przegrali premierowego seta, ale w trzech kolejnych dyktowali już całkowicie warunki na parkiecie mławskiego I LO.
Początek należał do gospodarzy – może stołeczni siatkarze mieli problemy z przyzwyczajeniem się do specyfiki nieznanego dla siebie obiektu. Pojawiły się kłopoty z odpowiednim ulokowaniem zagrywek i dlatego przyjęcie nie wyglądało tak, jak sobie wyobrażał doświadczony trener Wojciech Góra (wychowawca kilku reprezentantów Polski m.in. Pawła Zagumnego). Efekt był taki, że Zawkrze wyszło na prowadzenie.
Podopieczni Szymona Zejera nie poszli jednak za ciosem. Rywale wzmocnili zagrywkę, w obozie gospodarzy pojawiły się problemy z przyjęciem. Mimo to walczyli, po ataku Kacpra Wiśniewskiego przegrywali jedynie 17:18. Niestety finisz partii należał do konkurentów.
Gospodarze zerwali się do boju na początku trzeciej odsłony. Trzykrotnie wychodzili nawet na dwupunktowe prowadzenie, a po asie serwisowym Łukasz Bobera uciekli nawet na trzy oczka. Stołeczni gracze niwelowali każdą ze strat, a od stanu 11:13 zaczęli uciekać naszej ekipie. Skończyło się na przegranej różnicą sześciu oczek.
Niestety w ostatniej partii nastąpił dramat, bo inaczej nie można nazwać faktu zdobycia przez ekipę z Mławy zaledwie ośmiu punktów. Nie pomogły zmiany (debiut w seniorach zaliczył Dominik Marlęga) oraz czasy brane przez trenera – dominacja MKS-u MDK nie podlegała żadnej dyskusji.
W sobotę 17 listopada Zawkrze zmierzy się na wyjeździe z Camperem Wyszków.

KS Zawkrze Mława – MKS MDK Warszawa 1:3 (25:19, 22:25, 19:25, 8:25)
KS Zawkrze Mława: Piotr Domżalski, Paweł Domżalski, Radosław Rochna, Łukasz Bober, Robert Rybka, Mateusz Paluszkiewicz oraz Serafin Gruźlewski (libero) i Krzysztof Szafraniec, Kacper Wiśniewski, Tomasz Szwęch, Cezary Kaliszewski, Dominik Marlęga

 
Copyright 2018. All rights reserved.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego