LUTY - KS ZAWKRZE MŁAWA

Przejdź do treści

Menu główne:

AKTUALNOŚCI
Data publikacji: 28.02.2019 r.
Wicher za mocny po raz drugi
Sezon w siatkarskiej trzeciej lidze dobiega powoli końca. O dwóch czołowych lokatach reprezentanci mławskiego Zawkrza mogą już raczej zapomnieć. Próbują wdrapać się na podium, ale na razie tracą do trzeciego w tabeli Jaguara Wolanów pięć punktów.
W ostatnią niedzielę lutego nie udało się tej straty zniwelować. Wyprawa do Kobyłki, na boisko wicelidera, przyniosła ósmą porażkę w sezonie.
– Wiedzieliśmy, że rewanżowy mecz z Wichrem będzie trudną przeprawą dla naszego zespołu. Konkurenci dysponują dużo lepszymi warunkami fizycznymi, szczególnie na środku. Niestety miało to znaczenie w tym spotkaniu – podkreślał trener zawkrzan Szymon Zejer.
W premierowej partii nasi gracze spisali się bardzo słabo. Nie poradzili sobie z zagrywką rywali, co wpłynęło na postawę w innych elementach. Do tego doszły błędy w polu zagrywki – w sumie przydarzyło się aż siedem pomyłek.
W kolejnych odsłonach mławianie zagrali lepiej, ale nie na tyle, żeby sięgnąć po wygraną. Do połowy każdej z nich toczyła się wyrównana walka, ale w końcówkach zawsze więcej do powiedzenia mieli gospodarze.
W następnym meczu mławianie zmierzą się na wyjeździe z MKS-em MDK Warszawa. Spotkanie odbędzie się w niedzielę 3 marca.

Wicher Kobyłka – KS Zawkrze Mława 3:0 (25:16, 25:22, 25:22)
Zawkrze: Paweł Domżalski, Radosław Rochna, Michał Drajer, Mateusz Paluszkiewicz, Dominik Marlęga, Łukasz Bober oraz Serafin Gruźlewski (libero) i Łukasz Cichowski, Tomasz Szwęch, Kacper Wiśniewski,
Data publikacji: 20.02.2019 r.

Zawkrze ogrywa Campera.
Bez dwóch podstawowych środkowych musiało sobie radzić Zawkrze w domowej rywalizacji z Camperem Wyszków. Nie przeszkodziło to sięgnąć po wygraną. Najskuteczniejszym graczem naszego zespołu okazał się Mateusz Paluszkiewicz.
Na jedynym z treningów kontuzji doznał Robert Rybka. W wyjściowej kadrze zastąpił doświadczonego kolegę nominalny atakujący Cezary Kaliszewski. Natomiast na rozgrzewce przedmeczowej urazu nabawił się Łukasz Bober. W tym momencie trener Szymon Zejer nie miał zbyt dużego pola do manewru. Musiał postawić na szesnastoletniego Dominika Marlęgę (na zdjęciu).
– Mimo młodego wieku, wytrzymał presję. Nie odstawał poziomem od reszty kolegów, popisał się nawet kilkom udanymi zagraniami – wyjaśnia trener zawkrzan.
Jego podopieczni dobrze rozpoczęli sobotni pojedynek. Szybko zyskali kilkupunktową przewagę, której nie roztrwonili już do końca. Duża w tym zasługa Mateusza Paluszkiewicza. Atakujący rozegrał jedno z lepszych spotkań w sezonie. Zdobył w sumie dwadzieścia trzy punkty, z czego aż siedemnaście w ataku.
Po zmianie stron pojawiły się błędy, szczególnie w polu serwisowym (aż sześć pomyłek). Wyszkowianie wykorzystali tę chwilę słabość. Doprowadzili do wyrównania, ale – co najważniejsze – nie poszli za ciosem.
Nasi gracze opanowali nerwy i wrócili do skutecznej gry. Ponownie zaczęła funkcjonować zagrywka, nie brakowało także skutecznych akcji w bloku. Dzięki temu trafiła się nawet seria siedmiu zdobytych punktów. Efekt był taki, że w końcowym rozrachunku Zawkrze triumfowało
W następnym meczu mławianie zmierzą się z wiceliderem z Kobyłki. Spotkanie z Wichrem odbędzie się w niedzielę, 24 lutego.
KS Zawkrze Mława – Camper Wyszków 3:1 (25:19, 19:25, 25:22, 25:16)
Zawkrze: Paweł Domżalski, Radosław Rochna, Michał Drajer, Mateusz Paluszkiewicz, Cezary Kaliszewski, Łukasz Bober oraz Serafin Gruźlewski (libero) i Dominik Marlęga, Tomasz Szwęch, Kacper Wiśniewski, Miłosz Kwieciński (libero)

Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego