MARZEC - KS ZAWKRZE MŁAWA

Idź do spisu treści

Menu główne:

AKTUALNOŚCI > 2015

Data publikacji: 30.03.2015
KOLEJNA PORAŻKA U SIEBIE


Siatkarze Zawkrza Mława nie potrafią grać na własnym parkiecie. Wszystkie dotychczasowe punkty jakie zdobyli podopieczni Szymona Zejera ugrali występując w roli gości. Sytuacji tej nie zmienił mecz rozegrany w sobotę 28 marca z Jaguarem Wolanów.

Od początku nasza drużyna popełniała sporo błędów, co napędzało grę gości. Set otwarcia Jaguar wygrał do 22. Z lepszej strony Zawkrze pokazało się w drugiej odsłonie, którą zwyciężyli do 23. Niestety nasi siatkarze nie umieli podtrzymać dobrej dyspozycji w kolejnej partii. Duża ilość niewymuszonych błędów sprawiła, że rywale rozbili nasz zespół do 16. Reprymenda szkoleniowca przyniosła skutek, bo w czwartym secie na boisku oglądaliśmy inną drużynę. Martwić mogła tylko kontuzja kolana, której nabawił się Daniel Kęsak. Pod jego nieobecność z dobrej strony pokazał się Dominik Sadowski. Mławianie w czwartej odsłonie prowadzili już 12:8, ale wówczas w ich grę wkradło się niepotrzebne rozluźnienie. Przyjezdni to wykorzystali i doprowadzili w samej końcówce do remisu, a po chwili rozstrzygnęli losy pojedynku wygrywając tę partię do 25.

Zawkrze kolejny mecz w Mławie rozegra w sobotę 4 kwietnia o godz. 17.00 z Lesanem Halinów.

Zawkrze Mława – Jaguar Wolanów 1:3 (22, -23, 16, 25)

Zawkrze: Borowski, Szwęch, Trzciałkowski, Frankowski, Cichowski, Kęsak, Gruźlewski (libero) oraz Gołyński, Łaszcz, Sadowski, Andrzejewski, Kowalczyk.


Data publikacji: 24.03.2015
SENIORZY WYGRYWAJĄ W WARSZAWIE!!!

W sobotę (21.03) seniorzy rozgrywali mecz w Warszawie z drużyną MKS MDK. Mecz rozgrywany o nietypowej porze bo o godz. 10:30. Zaczynamy w składzie: na rozegraniu Łaszcz, na ataku Frankowski, para przyjmujących Szwęch-Sadowski, środkowi Trzciałkowski - Cichowski i na libero Gruźlewski.
Pierwszy set to walka punkt za punkt do stanu 13-13, w tym momencie popełniamy trzy proste błędy i MDK odskakuje nam na 3pkt. Trener Zejer bierze czas po którym udaje nam się odrobić dwa punkty i mamy wynik 16-15.ale od stanu 18:18 przytrafiają się nam kolejne 3 błędy i MDK prowadzi 21:18 i z przewagą 3 punktów wygrywa pierwszą partię 25:22.
Drugi set rozpoczynamy z dwiema zmianami na przyjęcie za Sadowskiego wchodzi Kęsak a na ataku pojawia się kapitan naszej drużyny Robert Rybka. Początek drugiej parti lepiej zaczyna MDK, prowadząc już na początku seta 9:5. Wtedy Zawkrze korzysta z pierwszego i jak się okazało później jedynego czasu w tym secie. Po tej przerwie już nasza gra wyglądała już tylko lepiej. Systematycznie odrabiamy punkty, świetnie wyglądała współpraca blok-obrona, dzięki czemu udaje się nam obronić kilka ataków i wyprowadzić skuteczne kontry. Dodatkowo sporo problemów młodzi zawodnicy z Warszawy mają z naszą zagrywką, a szczególnie bardzo mocne zagrywki Tomka Szwęcha sprawiają im sporo problemów. Przy stanie 17:16 trener MDKu prosi o czas ale nic to nie pomaga jego drużynie odskakujemy na 3 punkty, wynik 18:21 dla nas. Drugi czas bierze MDK ale my jesteśmy nie do zatrzymania i wygrywamy drugi set do 25:18.
Trzeci set MDK zaczyna od prowadzenia 4:o, ale szybko odrabiamy straty i mamy wynik 9:9. Od stanu 16:16 odskakujemy na 3 punkty i trener MDKu zmuszony jest wziąć pierwszy czas. Nic to nie daje, zdobywamy kolejne dwa punkty i przy wyniku 21:16 mamy drugi czas dla graczy z Warszawy. Świetnie gramy zagrywką, dzięki czemu odrzucam ich od siatki. Trzeci set wygrywamy tak jak drugi 25:18.
Czwarty set znowu rozpoczynamy słabo, przegrywamy 7:11 gdy trener Zejer bierze pierwszy czas. Od tego momentu nasi zawodnicy znowu zaczynają dobrze grać, dochodzimy MDK i przy naszym prowadzeniu 18:17 to trener MDKu prosi o czas. My gramy świetnie w ataku mocne zbicia Kęsaka oraz bardzo sprytna gra Szwęcha w ataku powodują że przewaga MDKu szybko zmalała. Końcówka seta trochę nerwowa, młodym zawodnikom MDKu udaje się wyjść na prowadzenie 21:20. My bierzemy drugi czas, krótka rozmowa i wszystko szybko wraca do normy. Wejście Szwęcha na zagrywkę powoduje że udaje nam się odskoczyć na dwa punkty. Trener gospodarzy prosi o czas przy stanie 24:22 dla nas ale my już nie odpuszczamy i po sprytnym ataku Kęsaka wygrywamy 4 set 25:22 i cały mecz 3:1 i przywozimy 3 punkty z Warszawy. Cała drużyna zagrała bardzo ambitnie i konsekwentnie. Mała ilość błędów własnych, dobra gra na zagrywce pozwoliła nam wygrać drugi mecz z rzędu. Duże słowa uznania należą się dla naszego rozgrywającego Damiana Łaszcza który po sporej przerwie i po jednym wspólnym treningu (wczoraj) wrócił i wspomógł kolegów swoją bardzo dobrą grą.

MKS MDK WARSZAWA - KS ZAWKRZE MŁAWA 1:3 (25:22; 18:25; 18:25; 23:25)

ZAWKRZE: Łaszcz, Frankowski, Sadowski, Szwęch, Trzciałkowski, Cichowski, Gruźlewski (libero), Rybka, Kęsak, Włodarski, Andrzejewski,


Data publikacji: 16.03.2015
Zawkrze wygrało drugi mecz w bieżącym sezonie

Siatkarze Zawkrza Mława wygrali drugi mecz w bieżących rozgrywkach trzeciej ligi. Podopieczni Szymona Zejera dzięki świetnej grze, głównie zagrywką, pokonali w sobotę 14 marca na wyjeździe 3:1 Spartę Grodzisk Mazowiecki.

Początek meczu pokazał, że tego dnia mławski zespół jest świetnie dysponowany. Pierwszego seta Zawkrze wygrało do 11. W drugiej odsłonie mimo zwycięstwa naszej ekipy do 23, gospodarze zagrali dużo lepiej. W trzeciej partii mławscy siatkarze mieli problemy z przyjęciem. Szkoleniowiec w miejsce Dominika Sadowskiego wpuścił na boisko rekonwalescenta Daniela Kęsaka. To poprawiło element gry, z którym mieliśmy problem. Do wygrania seta to jednak nie wystarczyło. Sparta wygrała tę część meczu do 22. W kolejnej gospodarze kontynuowali dobrą grę. Grodziszczanie prowadzili już 16:12. Ostatnie słowo należało jednak do Zawkrza, które odrobiło straty i zwyciężyło do 23.

Komplet punktów sprawił, że drużyna zbliżyła się na jedno oczko do MDK-u Warszawa, z którym mławianie zagrają w sobotę 21 marca na wyjeździe. Początek rywalizacji w stolicy o godzinie 10.30.

Sparta Grodzisk Maz. – Zawkrze Mława 1:3 (11, 23, -22, 23)

Zawkrze: Borowski, Rybka, Szwęch, Sadowski, Kowalczyk, Cichowski, Gruźlewski (libero), Gołyński oraz Kęsak, Włodarski, Trzciałkowski.


Data publikacji: 16.03.2015
DOBRY WYSTĘP MAŁY SIATKARZY ZAWKRZA W TURNIEJU KINDER

W sobotę najmłodsi siatkarze z naszego klubu uczestniczyli w kolejnym turnieju Kinder w Międzyborowie. Wszystkie nasze drużyny spisały się bardzo dobrze, był to dopiero drugi taki turniej w ich życiu. Wyniki dwójek i trójek chłopców poniżej.


Data publikacji: 09.03.2015
Ambitna gra nie wystarczyła, Zawkrze przegrywa kolejny mecz

Zawkrze doznało 12 porażki w sezonie
Siatkarze Zawkrza Mława przegrali dwunasty mecz w tym sezonie. Podopieczni Szymona Zejera ulegli przed własną publicznością 0:3 KKS-owi Kozienice.

Zawkrze rozpoczęło to spotkanie w eksperymentalnym ustawieniu. Na placu gry od początku pojawili się Bartosz Frankowski, Dominik Sadowski, Mateusz Trzciałkowski, a na libero Karol Gołyński. Trema dała o sobie znać szybko i goście szybko objęli prowadzenie 5:0. Z czasem jednak mławska młodzież zaczęła grać coraz lepiej, a w końcówce Zawkrze zbliżyło się do rywali na dystans dwóch punktów. To nie wystarczyło żeby nawiązać walkę z kozieniczanami, którzy wygrali set otwarcia 25:20.

W drugiej partii przez dłuższy czas utrzymywał się wynik remisowy. Duży wpływ na taki stan miało pojawienie się na boisku Filipa Kowalczyka, który dobrze radził sobie w ataku. W końcówce znów lepiej spisali się siatkarze z Kozienic i to oni wygrali do 21.

Goście bardzo szybko uwierzyli, że mecz jest już skończony. Dodatkowo w tym przekonaniu utwierdziło ich wysokie prowadzenie jakie objęli. Zawkrze zagrało jednak ambitnie, dzięki czemu doprowadziło do wyrównania. Nasza drużyna była blisko zwycięstwa w tym secie, ale ostatecznie to KKS zwyciężył 28:26, a w całym spotkaniu 3:0.

Kolejny mecz mławski zespół zagra w sobotę 14 marca na wyjeździe ze Spartą Grodzisk Mazowiecki.

Zawkrze Mława – KKS Kozienice 0:3 (20, 21, 26)

Zawkrze: Szwęch, Sadowski, Gumowski, Borowski, Frankowski, Trzciałkowski, Gołyński (libero), Zejer, Paluszkiewicz, Cichowski, Kowalczyk.


Data publikacji: 02.03.2015
Zawkrze znów bez punktów
Siatkarze Zawkrza Mława kontynuują serię porażek w rozgrywkach III ligi mazowieckiej. Tym razem podopieczni Szymona Zejera przegrali w sobotę 28 lutego przed własną publicznością 0:3 z SPS-em 4CV Garwolin. Sytuacja mławskiego klubu z tygodnia na tydzień jest coraz trudniejsza.

Początek meczu napawał optymizmem. Zawkrze, które wystąpiło w optymalnym zestawieniu grało jak równy z równym z rywalem z czołówki. Niestety po raz kolejny o wyniku przesądziły niewymuszone błędy. Tych zawodnicy Szymona Zejera popełniali zbyt dużo, dzięki czemu goście wygrali pierwszą partię do 20.

W drugiej odsłonie na placu gry pojawił się Dominik Sadowski, który dał bardzo dobrą zmianę za Daniela Kęsaka. Młody przyjmujący był bardzo skuteczny w ataku, a rywale w żaden sposób nie mogli znaleźć sposobu na jego zatrzymanie. Nie wiadomo jak potoczyłyby się losy tego seta, gdyby nie ponownie własne błędy popełniane przez mławian. W kluczowych momentach nasi siatkarze psuli zagrywki, które zaważyły na tym, że to SPS triumfował do 21, a w całym meczu prowadził 2:0.

Przyjezdni kontynuowali dobrą grę w trzeciej partii. Garwolinianie szybko objęli kilkupunktowe prowadzenie i dość gładko zwyciężyli w tym secie do 17. Dzięki wygranej SPS utrzymał trzecią pozycję w ligowej tabeli, natomiast Zawkrze nadal okupuje ostatnie miejsce. Sobotni mecz był ostatnim jaki w barwach mławskiego klubu rozegrał Daniel Kęsak.

W sobotę 7 marca o godzinie 17.00 podopieczni Szymona Zejera we własnej hali podejmą wicelidera rozgrywek – KKS Kozienice.

Zawkrze Mława – SPS 4CV Garwolin 0:3 (-20, -21, -17)

Zawkrze: Borowski, Andrzejewski, Kęsak, Paluszkiewicz, Szwęch, Gumowski, Gruźlewski (libero) oraz Łaszcz, Rybka, Sadowski, Frankowski, Trzciałkowski.

 
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego